30 czerwca 2012

Nadeszło cudownie gorące lato. Jest tak gorąco, że prasowanie i gotowanie to niemalże sporty ekstremalne.

Ale nic to.

28 czerwca 2012

Dziś w urzędzie miejskim pani urzędniczka była bardzo miła, co mnie zdziwiło. A nie powinno tak przecież być.

To znaczy pani urzędniczka jak najbardziej powinna być miła, ale nie powinno mnie to dziwić.

23 czerwca 2012

Wpadliśmy w piłkoszał.












16 czerwca 2012

Ech te meczowe emocje.

Nie krzyczcie, że drużyna słaba, że trener do bani. Cieszcie się tym, że przeżyliśmy tyle fajnych chwil, a wcale się ich nie spodziewaliśmy.

I tym, że było wesoło i bardzo biało-czerwono.

I że jak grali hymn to miałam łzy w oczach.

Dostaliśmy więcej niż chcieliśmy dostać .

A Euro trwa i na razie zabawa się nie kończy.