30 listopada 2008Jutro grudzień, zima w pełni, a ja poparzyłam się pokrzywą.
Za oknem +11 stopni.
Do przerwy świątecznej - 19 dni.
25 listopada 2008
23 listopada 2008
21 listopada 2008
16 listopada 2008
15 listopada 2008
12 listopada 2008
11 listopada 2008
29 października 2008
22 października 2008
22 października 2008
20 października 2008
17 października 2008Dziś od rana, mając jedynie dwie ręce, wykonałam następujące czynności:
1. wrzuciłam brudne ciuchy do pralki
2. sprawiłam, by pralka prać zaczęła
3. gdy pralka skończyła, przerzuciłam ciuchy do susaszki
4. sprawiłam, by suszarka zaczęła suszyć
5. wyszłam z domu
6. wysikałam psa
7. kupiłam produkty spożywcze
8. wróciłam do domu
9. nastawiłam rosół
10. zrobiłam sobie kawę
11. wypiłam kawę
12. zjadłam drożdżówkę
13. popiłam sokiem pomarańczowym
14. sprawdziłam pocztę na Gmailu
15. poczytałam blogi
16. przygotowałam zajęcia dla trzech grup (w tym powycinałam dziury w Twoim Stylu i Wysokich Obcasach, bo potrzebne mi były obrazki)
17. skończyłam gotować rosół
18. napisałam notkę
Jest dopiero 10.37, a ja jeszcze muszę - wyjąć ciuchy z suszarki, wziąć prysznic, wysuszyć i wyprasować włosy, namalować sobie twarz, ubrać się, zjeść rosół!
A potem wyjśc do pracy. I pracować do 20.30. A potem wrócić do domu i zalec.
A co TY dziś zrobiłeś/aś???
Zasuwamy pełną parą. Jest głośno, tłumnie, gorąco i wesoło.
Życzę wszystkim żeby zawsze tak było. Może tylko mniej gorąco w salach :)