Z Internetu



2 wrzesnia 2006

"Lada dzień ma ruszyć cenzura polskiego Internetu, a zwłaszcza zabawnych filmików reklamowych. Na stronie www.antycenzura.net rozpoczął się protest internautów przeciwko takiemu naruszaniu wolności obywatelskiej, skierowany do Ministra Edukacji Narodowej, Romana Giertycha. Kilka tygodni temu Minister Giertych zapowiadał jawną cenzurę polskiego Internetu. Nie chodzi tu bynajmniej jedynie o osławiony program Beniamin. Pod cenzorski topór mają iść przede wszystkim internetowe reklamy, zwłaszcza ukochane przez internautów zabawne filmiki, które, jak mówi Minister, „godzą w nasze polskie wartości”.
Pan Minister godzi w moje poczucie dobrego smaku...

2 komentarze:

  1. Pan minister o brzydkim nazwisku na Gie sam powinien sie ocenzurować. Jak podejrzewam, wpłynęłoby to dodatnio na psychiczna kondycje spoleczeństwa.
    A wraz z nim powinno sie ocenzurowac to lprowskie zjawisko o brzydkim nazwisku na Wie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pan minister o brzydkim nazwisku na Gie sam powinien sie ocenzurować. Jak podejrzewam, wpłynęłoby to dodatnio na psychiczna kondycje spoleczeństwa.
    A wraz z nim powinno sie ocenzurowac to lprowskie zjawisko o brzydkim nazwisku na Wie ;-)

    OdpowiedzUsuń

A bardzo proszę, wyrzuć to z siebie.