:(

1 stycznia 2009

No, jeżeli cały rok ma być jak ten dzisiejszy dzień, to ja dziękuje i wysiadam.

Wczoraj późno wieczorem drukarka odmówiła posłuszeństwa - nie będzie brała papieru i już. Na nic głaskanie, na nic krzyki. I gadaj tu z taką.

Dziś rano przy myciu garów coś pod zlewem zrobiło bum i puściło fajerwerki. I wypieprzyło korki. Po wciśnięciu korków okazało się nie ma prądu, ale tylko w niektórych miejscach. Nowy rok rozpoczniemy od zaproszenia jakiegoś elektryka. Ma ktoś numer do Wałęsy?

Trzymajcie mnie, bo mnie zaraz rozniesie.

Szczęśliwego Nowego Roku.

Kurde.

Mać.

3 komentarze:

  1. Makaron17:24

    Fazę Wam wypieprzyło :-)

    K.

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie, że fazę to oni mieli. Przecież wczoraj było 'święto'.

    A tak przy okazji, to bloga uaktualniłem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasztanu, tak rano fazy to nawet ja nie mam! To rano było, no!
    Makaron: wiem, wiem...

    OdpowiedzUsuń

A bardzo proszę, wyrzuć to z siebie.