3 lipca 2010

Martka żyje. Je, pije i skacze.



To znaczy chyba skacze, bo ze zdjęć to nie wynika.

3 komentarze:

  1. Jesteś w Gdyni? tak blisko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. To nie ja, to Martka :) Ja na drugim końcu Polski.

    OdpowiedzUsuń

A bardzo proszę, wyrzuć to z siebie.