Załoga Dżi - odcinek 4

21 lipca 2009

Członkowie Załogi Dżi po rzetelnym przepracowaniu ośmiu godzin grzecznie się pożegnali i zapowiedzieli kolejne spotkanie jutro z samego rana.

Członkowie Załogi Dżi znają wyrazy takie jak: proszę, dziękuję, przepraszam, proszę pani.

Członkowie Załogi Dżi nie używają słów uznawanych powszechnie za obelżywe.

Członkowie Załogi Dżi myją ręce po skorzystaniu z toalety.

Nie wzbudzili jednak zainteresowania pani Britty, która cała ich wizytę spędziła w ten oto sposób.


Mężczyźni są z Marsa. Nie wiem czy wszyscy, ale członkowie Załogi Dżi na 150%.

7 komentarzy:

  1. z Marsa? znaczy, prawdziwe meny? :P

    OdpowiedzUsuń
  2. :)
    i prawidłowo.

    OdpowiedzUsuń
  3. @marcinuz - niechaj i tak będzie. :)
    @Mijka - też tak myślę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Daj fotki, daj fotki!
    Może sięjakiegoś wybierze... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. no no Britta wie co robi, wylaczyla sie maksymalnie:-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. No, ona tak zawsze :D Jak się nikt nią nie zajmuje to idzie spać.

    OdpowiedzUsuń

A bardzo proszę, wyrzuć to z siebie.